Egzamin MB5-858 – Managing Microsoft Dynamics Implementations

Obiecałem już dawno :) Wiem, wiem. Najpierw egzaminu nie mogłem jeszcze zamówić, później urlop, a teraz po urlopie choroba. Mimo wszystko postanowiłem, że podejdę do tego egzaminu. Nie polecam na antybiotykach, ale zdałem za pierwszym razem. Niestety w ogóle się przed nim nie uczyłem ;) . Żeby Was to nie zmyliło, bo to stanowczo jeden z trudniejszych egzaminów MS, jakie zdawałem. Do rzeczy… (oczywiście przed egzaminem podpisałem NDA, więc nie będzie tu dokładnych pytań z odpowiedziami):

Przede wszystkim egzamin składa się z 70 pytań (!). Naprawdę spędziłem 1,5h na czytaniu i rozwiązywaiu pytań. Jakość pytań – bardzo dobra. Pytania trudne (niestety), ale sprawdzają absolutnie znajomość Sure Step’a. Pytają o wszystko od tego, jak zachować się w danej sytuacji (np. klient zmienia wymagania już po UAT – co wtedy?), ale i o samego Sure Step’a – co robi się w fazie diagnostyki, jakie są wkłady do konkretnego akcelertora itd.
Ezgamin składa się z 3 części – ta o Sure Step, zarządzania projektami w konkretnych scenariuszach oraz użycie Sure Step już po wdrożeniu. Nie dotyczy żadnego konkretnego produktu, choć pojawiło się pytanie o wdrażanie NAV 2009.
Oczywiście jak na każdym egzaminie nie obyło się bez wpady twórców – pojawiło się pytanie o… Rapid Upgrade wycofany przed Sure Step 2010. Ale to i tak niewiele w porównaniu do innych egzaminów, więc jest ok.

Niestety egzamin szydzi z mojego wrażliwego podejścia do tematyki projektów robionych “wodospadem” :) . Na egzaminie roi się od pytań “what must be finished prior to beginning the testing”. Ble! Odpowiedziałbym, że nic, bo testuje się cały czas, ale nie było takiej odpowiedzi. Szczytem było pytanie o sytuację, w której developer skończył jakąś pracę – czy może zacząć następną? Odpowiedź – NIE, bo wcześniej zostały ustalone daty końca fazy. Bleeeeeeech!!!

Ogólnie jak przystało na egzamin nietechnologiczny, przy dużej części pytań można by się spierać, ale da się znaleźć jakoś tę jedyną sensową (z punktu widzenia Sure Step) odpowiedź. Podsumowując – trudny egzamin, który trzeba zdać. Ot i tyle.

Microsoft Dynamics CRM 2011…

Po ogłoszeniu MVP trochę sobie pofolgowałem – najpierw urlop, później (ciągle) choroba. Jakoś nie było czasu napisać. A w tym czasie stała się ważna rzecz. Microsoft ogłosił wreszcie jak będzie nazywał się ostatecznie najnowszy CRM. I nie będzie to V.next, CRM5, ani Dynamics xRM jak do tej pory wiele osób z kręgu bliskiego grupie produktowe mówiło. Nowy CRM przyjmuje konwencję nazewniczą z ERP’ów i będzie nazywał się… Microsoft Dynamics CRM 2011! Jak łatwo można wywnioskować, tym samym premiera produktu przesunęła się ostatecznie z pierwotnie planowanej w marcu 2010 na początek 2011 roku. Ale co to będzie za produkt!!! :)

Beta Dynamics CRM 2011 będzie publicznie dostępna już we wrześniu 2010 dla większego grona. Ja póki co bawię się CTP4, ale ciągle ma w logo CRM5 :) .

Wreszcie po kilku latach (od wersji 3.0) Microsoft zerwał ze swoimi 3 ulubionymi stwierdzeniami “works the way…”. Slogan Dynamics CRM 2011 to: “The power of productivity.”. Pozostaje trzymać kciuki za LionBridge (albo ktokolwiek będzie tłumaczył), żebyśmy nie musieli u klientów wywoływać śmiechu z “Siła produktywności”…

Czas zacząć odliczanie!!!

Zostałem… MVP – Dynamics CRM! :)

“Congratulations! We are pleased to present you with the 2010 Microsoft® MVP Award!” – niespodziewany email z takim zdaniem na początku to najlepsza nagroda, jaka może spotkać kogoś, kto poświęca sporo swojego życia wybranej technologii Microsoft. Ja dostałem dzisiaj takiego emaila! :) Przed 17, nagle i niespodziewanie :-D .
Póki co nie wiem jeszcze dokładnie co to znaczy, że jestem MVP. Wiem tylko, że jestem pierwszym polskim (drugim w Europie Centralnej i Środkowej) MVP z Dynamics CRM. A 41-ym na świecie (19 w USA). I wiem też, że to jedna z fajniejszych chwil w “technologicznym” życiu. Zostać docenionym, wcale tego nie oczekując.

Nie wiem jak innych MVP, ale mnie motywuje bardziej marchewka niż kij, a tzn, że uzyskany właśnie tytuł Most Valuable Professional spowoduje, że jeszcze bardziej zajmę się moim ukochanym CRM’em i jeszcze mocniej zaangażuję w społeczność.

Dziękuję każdemu, kto przyczynił się do uzyskania przeze mnie tego wyróżnienia. Thank y’all for your appreciation. I’ll do my best to keep it up!

Jednocześnie chciałem pogratulować wszystkim nowym MVP – szczególnie Tobiaszowi, który zdobył tytuł MVP SQL w tym rozdaniu! Jest nas dwóch :) . I oczywiście gratulacje dla wszystkich renominowanych! Na blogu Alessandro Teglia (tutaj) znajduje się pełna lista 8 nominowanych do nagrody MVP. Standardowo lista jest pusta i nie zawiera nazwiska danej osoby póki ona sama nie pochwali się nominacją na blogu lub jakiejś stronie – fajny zwyczaj. Pan Lato mógłby się uczyć, nie zwolniłby wtedy Benhakkera, nie mówiąc mu najpierw! :D

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.