Rozdzielenie platformy od aplikacji w Dynamics 365 (9.x.x.x) – o co chodzi Microsoftowi?

Prawdziwy Dynamics 365 nadchodzi!

Pamiętam kilka naprawdę gorących rozmów z Klientami (i przy okazji Microsoft’em) o tym, dlaczego nie warto migrować się do Microsoft Dynamics 365, który pojawił się na rynku w 2016 roku. Ci klienci, którzy nam uwierzyli w lutym i marcu tego roku i posłuchali, że „tamten” Dynamics 365 z grudnia to jedynie update, a nie nowa wersja (8.2.x.x, a nie 9.x.x.x) dobrze na tym wyszli. Ci, którzy uwierzyli mimo naszych warsztatów Microsoftowi przeżyli koszmar z migracją do nowych licencji i do platformy, która była przejściowa. Teraz muszą zmierzyć się z migracją do tego prawdziwego Dynamics 365 :). Dlatego warto wierzyć ekspertom, a nie sprzedawcom, ale to tak przy okazji.

Tak, czy inaczej, prawdziwy Dynamics 365 (a więc wersja z nowym numerem) nadchodzi wielkimi krokami. Należy więc zacząć przygotowywać się do niej z odpowiednią uwagą.

Rozdzielenie platformy i aplikacji, czyli co?

Jedną ze zmian, o których rzadko mówią sprzedawcy Microsoftu (z mojego doświadczenia nawet o niej nie wiedzą, bo to nie jest coś, co się „łatwo sprzedaje”) jest tzw. application-platform separation, czyli rozdzielenie platformy Microsoft Dynamics CRM (tak, CRM, nie żaden Dynamics 365) od logiki i modułów funkcjonalnych. Z wysokiego poziomu można to rozdzielenie opisać w taki sposób:

Do tej pory mieliśmy moduł Sprzedaży, Marketingu i Obsługi Klienta wbudowany w platformę. Te moduły, niejako, były częścią Microsoft Dynamics CRM. Były tam zawsze; no dobra, Obsługi Klienta nie było w 1.2 😉 ). Generalnie chodzi o to, że kupując Microsoft Dynamics CRM kupowaliśmy te trzy moduły i platformę do budowania aplikacji xRM:

dynamics-crm-5-8-platform

Od wersji 9.0 wszystkie te moduły, które znamy od lat i które dla wielu osób są tożsame z „CRM’em”, zostaną „wyrzucone” z „platformy”, która staje się z powrotem platformą, czyli czymś, na czym można budować dowolne inne aplikacji.

Witajcie w historii MBS CRM i w 2003 roku!!! 🙂 Już wtedy Philip Richardson (teraz w Salesforce) był adwokatem osobnej platformy xRM i budowania na niej „appek” w oparciu o SDK. Nomen omen, teraz ta platforma ma roboczą nazwę… xRM Server.

xRM Server jest więc platformą do budowania aplikacji i obejmuje (nazwy Rozwiązań celowo po angielsku, bo takie będą nazwy Solucji w v9!):

dynamics-365-v9-platform.png

 

Oczywiście istniejące moduły zostają „w CRM’ie”, ale technicznie będą realizowane już przez osobne Rozwiązania i nie będą „częścią systemu”. To, w wersji 9.0, dotyczy również modułu Sprzedaży, Marketingu i Obsługi Klienta – od nowej wersji nie są one już częścią platformy, a stają się Rozwiązaniami (Solutions)!!!

 

Czemu tak?

Od niedawna widać, że Microsoft zaczął dodawać kupowane przez siebie produkty (portale ADX, FieldOne) jako solucje (rozwiązania) do Dynamics CRM. Oczywiście to wynika z faktu, że partnerzy robiący wcześniej te rozwiązania oferowali je swoim Klientom jako solucje, więc naturalnym krokiem było pozostawienie ich w tej formie, zamiast podejmowania próby „wbudowywania” ich w platformę. Dodatkowo takie podejście ma mnóstwo innych zalet…

 

Zalety rozdzielenia platformy od logiki aplikacji

Trzymanie konkretnych funkcjonalności / modułów jako osobne rozwiązania, w separacji od platformy ma szereg zalet w kontekście Microsoft Dynamics 365, m.in.:

  • Możliwość aktualizacji konkretnego modułu (np. Sprzedaży) bez konieczności podnoszenia wersji całej platformy
  • Brak zależności od konkretnego partnera / zespołu wewnątrz Microsoft podczas aktualizacji ważnych dla nas funkcjonalności
  • Rozdzielenie kodu platformy od kodu realizującego konkretne funkcjonalności, przez co developerzy mają znacznie mniej zależności przy rozwoju konkretnego modułu
  • Możliwość szybszego nadążania za rynkiem w kontekście konkretnego modułu bez oglądania się na całą platformę
  • Ogromna zmiana w podejściu do implementacji rozwiązań przez partnerów, bo nie będziemy zależni od „wszystkich” komponentów encji systemowych, ale w zamian będziemy zależni tylko od poszczególnych modułów

 

Na czym technicznie polega to rozdzielenie?

Platforma Microsoft Dynamics 365 składa się z wielu komponentów/warstw (od bazy danych, przez serwery web’owe aż po aplikacje natywne i kod po stronie klienta). Dlatego rozdzielenie, o którym mowa w tym poście, musiało dotyczyć wszystkich tych warstw.

W warstwie serwerowej oznacza to, że:

  • cały kod charakterystyczny dla poszczególnych modułów został przeniesiony do plug-in’ów
  • metadane encji (a także jej elementów, takich jak widoki i formularze) zostały przeniesione do konkretnych rozwiązań

W warstwie klienckiej rozdzielenie platformy od aplikacji polegało na:

  • przepisaniu wszystkich stron ASPX na własne kontrolki w oparciu o CCF (Custom Control Framework)
  • kod JScript został skonwertowany na TypeScript

Jak możecie się domyślać, rozdzielenie oznacza, że przybędzie nam Rozwiązań (Solutions). I tak, w wersji 9.0, mamy następujące Rozwiązania:

  • LeadManagement
  • ProductManagement
  • ClientUtilities
  • Sales
  • Scheduling
  • ServiceManagement
  • Marketing

 

Ktoś może zapytać „No dobra, a co stanie się, jak nie zainstaluję tych rozwiązań?” A, to odpowiedź jest prosta – sama platforma (xRM Server) bez doinstalowanych rozwiązań z funkcjonalnością np. Sprzedaży sprowadzi się po stronie UI jedynie do modułu Ustawień J. A to dlatego, że cała funkcjonalność będzie teraz realizowana przez dedykowane solucje.

 

Reklamy

Dynamics Marketing, czyli nigdy nieistniejący produkt i przyszłość marketingu w Dynamics 365

Microsoftu przygoda z marketingiem cyfrowym

Rok temu gdzieś „wypsnęło” mi się na którymś wystąpieniu z przedstawicielami Microsoft Polska, że linia produktów Dynamics nie ma narzędzia marketingowego poza funkcjonalnością Microsoft Dynamics CRM. Oczywiście mamy wspaniałe rozszerzenie ClickDimensions i wszystkie funkcje modułu Marketing z Dynamics CRM, ale nie ma Microsoft prawdziwej konkurencji dla Salesforce’owego Pardot’a, Marketo, czy Adobe Marketing Cloud. I co? I oberwało mi się, że jak to nie ma. A Dynamics Marketing?!

No tak, ale moja odpowiedź brzmiała, że Dynamics Marketing, a więc wcześniejszy MarketingPilot to produkt z tzw. statusem „dead-on-arrival”, czyli zabity zanim w ogóle zaczął istnieć. Kupiony przez Microsoft po coś innego (patrz mechanizm budowy przepływów pracy, czyli Workflow Builder w nowym Dynamics 365 😉 ), a  nie dla funkcjonalności marketingu. Najlepiej można było się przekonać, sprawdzając, czy jest dostępny w cennikach.

Trzeba było czekać rok, żeby Microsoft ogłosił to już publicznie – linia produktów Dynamics nie miała pełnego modułu marketingowego. Przez pełny mam na myśli planowanie, egzekucję, rozliczanie kampanii. Zarówno w marketingu cyfrowym, jak i marketingu ATL / BTL, planowania działań wielokanałowych, śledzenia zachowania, liczenia ROI, planowania wydatków marketingowych i zderzaniu ich z lead generation itd. Jednym słowem – nie mieliśmy w linii Dynamics z prawdziwego zdarzenia systemu do Campaign Management.

Co w związku z tym? Niespodzianka!

Microsoft tydzień temu publicznie ogłosił partnerstwo z Adobe, które ma na celu zaoferowanie Adobe Microsoft Cloud jako OFICJALNY moduł marketingowy w nadchodzącej wielkimi krokami platformie Microsoft Dynamics 365.

Adobe Marketing Cloud to w pełni dojrzałe narzędzie do zarządzania kampaniami marketingowymi. AMC składa się z kilku modułów, w tym z trzech głównych – Adobe Campaign, Adobe Experience Manager i Adobe Analytics. Wszystkie moduły będą częścią planu Enterprise w Microsoft Dynamics 365.

Adobe Campaign:

Adobe Campaign to platforma do obsługi marketingu wielokanałowego pozwalająca na planowanie i uruchamianie kampanii marketingowych, włączając w to email marketing i marketing smsowy. Dodatkowo Adobe Campaign pozwala na integrację ze stronami i systemami e-commerce oraz na interakcje na żywo poprzez monitoring zachowań użytkowników i analitykę na żywo.

Adobe Campaign pozwala na trzymanie wielu informacji o użytkownikach w jednym miejscu. Te dane wzbogacą dane trzymane w Dynamics CRM (a raczej w module, który nazywał się będzie Microsoft Dynamics 365 for Sales).

Więcej tu: https://www.adobe.com/pl/marketing-cloud/campaign-management.html

 

Adobe Experience Manager:

Adobe Experience Manager to w zasadzie bardzo zaawansowany CMS pozwalający na budowanie formatek, landing page’y i stron, które mogą być wykorzystywane w kampaniach marketingowych i serwowane odpowiednio w zależności od segmentacji, kanału, czy rozgałęzienia kampanii wynikającego z poprzednich działań z danym klientem.

Więcej tu: https://www.adobe.com/pl/marketing-cloud/enterprise-content-management.html

 

Adobe Analytics:

Adobe Analytics to bardzo zaawansowana platforma chmurowa do monitoringu i analiz sentymentów w internecie oraz do śledzenia zachowań użytkowników. Adobe Analytics pozwala na bardzo zaawansowaną segmentację, w tym segmentację na żywo, a także na marketing predykcyjny (predictive marketing) bazujący na badaniu korelacji i skłonności klientów (customer propensity). Dodatkowo Adobe Analytics wspiera analizę big data i wnioskowanie z nieustrukturyzowanych danych gromadzonych przez wiele firm w internecie (takich jak geolokalizacja, sentymenty itd).

Więcej tu: http://www.adobe.com/pl/marketing-cloud/web-analytics.html

Czy to dobre? Co dalej?

Adobe Marketing Cloud to jedno z najlepszych rozwiązań tego typu na świecie, na pewno. Połączone z Dynamics 365 for Sales (czyli na tę chwilę jeszcze Dynamics CRM 😉 ) jest w pełni zintegrowaną platformą do zarządzania kampaniamii. Wreszcie platformą, której nie trzeba sie wstydzić tak, jak Dynamics Marketing…

 

[EDIT, 2016-10-10]

Więcej na temat partnerstwa Adobe i Microsoft w bardziej oficjalnej formie można przeczytać na Blogu Netwise tutaj: http://blog.netwise.pl/microsoft-adobe-partnerstwo/

Microsoft Dynamics 365. Czym jest nowa platforma Microsoftu?

Ostatnio coraz głośniej jest na rynku o nowej ofercie Microsoft – platformie Dynamics 365. A pośród tych wielu głosów jest sporo nieprawdziwych opinii powtarzanych albo z braku wiedzy, albo przez ignorancję. Poniżej staram się obalić mity, opisując czym tak naprawdę jest Dynamics 365.

Czym jest Microsoft Dynamics 365 i po co nam „kolejny” produkt?

Po pierwsze, Microsoft Dynamics 365 to nie jest nowy produkt, a nowe „opakowanie” do istniejących produktów. Nowe, lepsze opakowanie, tak naprawdę, bo łączące wreszcie różne produkty w jedną zintegrowaną platformę. Opakowanie, które wprowadza nowy model licencjonowania produktów Dynamics.

Razem z Dynamics 365 Microsoft wprowadza bowiem możliwość wykupienia tzw. „planów” (zamiast całych „aplikacji”), które obejmują konkretne potrzebne funkcjonalności i obszary, a nie całe produkty. I tak, w Dynamics 365 będziemy mogli wynająć osobno następujące moduły znane wszystkim z Microsoft Dynamics CRM Online:

  • Sprzedaż
  • Marketing
  • Obsługa Klienta
  • Moduł Usług
  • Moduł Zarządzania Projektami
  • Analityka (PowerBI)

Ale rozszerzeniem CRM’a w przypadku Dynamics 365 będą też zupełnie nowe moduły-aplikacje, które Microsoft wprowadził niedawno, tj.:

  • PowerApps – moduł służący do „programowania bez programowania”, tj. platformę do budowy aplikacji biznesowych za pomocą kliknięć (więcej o PowerApps w innym poście)
  • Microsoft Flow – platforma pozwalająca na budowę przepływów zadań między różnymi systemami działającymi w chmurze. Coś w rodzaju „If-this-then-that” przychodzący z predefiniowanymi szablonami do przepływów zadań łączących aplikacje Microsoft Online (więcej o Flow w innym poście)

Jest też jedna niespodzianka – w Dynamics 365 będzie można używać niektórych funkcjonalności systemów ERP Microsoft’u:

  • elementów Dynamics NAV i Dynamics GP w postaci projektu „Madeira” w podstawowym planie licencyjnym
  • elementów Microsoft Dynamics AX7 w postaci modułu „Operations” w najdroższym planie licencyjnym

Będą to w obu przypadkach elementy dodane do CRM, a nie tak jak ostatnio słyszałem na rynku – systemy ERP z dodatkowym CRM’em. Na szczęście Microsoft nie poszedł w tę stronę :). Systemy ERP, tj. Dynamics NAV, Dynamics GP i Dynamics AX żyją sobie swoim życiem i mają się dobrze. Dynamics 365 nie zastępuje żadnego z nich z tej prostej przyczyny, że zawiera jedynie ich niektóre elementy, które dodane do CRM Online powodują, że CRM „domyka” w firmie procesy o zarządzanie finansami i tzw. order fulfillment.

 

Jakie są w takim razie te plany licencyjne?

Microsoft Dynamics 365 to oczywiście rozwiązanie dostępne TYLKO w chmurze. Microsoft na tę chwilę (sierpień 2016) otworzył NDA i opublikował jakie edycje planuje wprowadzić w Dynamics 365. Otóż:

Plan Business:

  • Rozwiązanie zoptymalizowane dla 10 – 250 pracowników
  • Maksimum 300 użytkowników
  • Zawiera moduły Sprzedaż, Marketing i projekt „Madeira”, czyli elementy Dynamics NAV i GP

 

Dwa plany Enterprise:

Enterprise Plan 1:

  • Rozwiązanie zoptymalizowane dla więcej niż 250 pracowników
  • Minimum 20 użytkowników
  • Zawiera moduły Sprzedaż, Marketing, Obsługa Klienta, Moduł Usług, Zarządzanie projektami, PowerApps, Microsoft Flow

Enterprise Plan 2:

  • Rozwiązanie zoptymalizowane dla więcej niż 250 pracowników
  • Minimum 20 użytkowników
  • Zawiera moduły Sprzedaż, Marketing, Obsługa Klienta, Moduł Usług, Zarządzanie projektami, PowerApps, Microsoft Flow i dodatkowo elementy Dynamics AX

Dynamics365-licencjonowanie

 

Czym różni się Project Madeira od Dynamics 365?

Myślę, że Microsoft nie obraziłby się, gdybym napisał, że Dynamics 365 Plan Business to nic innego jak „Project Madeira”. Platforma o tej kodowej nazwie miała właśnie zawierać funkcjonalności Sprzedaży, Marketingu i Zarządzania Finansami z Dynamics NAV. Dodatkowo miałą pozwalać na ściąganie aplikacji z AppSource. I to właśnie jest dokładnie Dynamics 365 w planie Business.

 

Co ma wspólnego Dynamics 365 z AppSource?

AppSource to nowy „sklep” z aplikacjami od Microsoftu. Nie chcę pisać, że to coś jak PinPoint, bo PinPoint to była gigantyczna masakra. Chyba nigdy nikomu nie udało się tego użyć w sposób, w jaki Microsoft planował użycie. AppSource to dokładny odpowiednik Salesforce’owego AppExchange. I to na tyle dokładny, że główny manager odpowiedzialny za AppExchange przeszedł do Microsoftu z zadaniem stworzenia identycznej platformy dla produktów z linii Dynamics. I chyba to się udało.

Dynamics 365 ma tyle wspólnego z AppSource, że będzie można rozszerzać go o dodatkowe moduły kupowane w tym sklepie. Moduły, które według założeń powinny integrować się bez większej pracy ze strony Klienta. Pożyjemy, zobaczymy…

 

No dobra, mój partner wdrożeniowy powiedział, żebym się wstrzymał z wdrożeniami i poczekał na Dynamics 365, bo to będzie i ERP i CRM w jednym.

No cóż, zmień partera wdrożeniowego, bo ten Cię oszukuje.

Po pierwsze, jak wyżej, Dynamics 365 to nie jest „ERP i CRM w jednym”. Sam(-a) wywnioskuj czym się różnią.

Po drugie, Dynamics 365 będzie dostępny pod koniec 2016 tylko w USA i Kanadzie i nie ma na razie planu na dostępność tej platformy w Polsce. Prawdopodobnie będzie u nas dostępna w 2017 roku.

 

 

 

Aplikacje mobilne i integracje – część 3, czyli niespodzianka od Microsoft’u

    Wiem, wiem. Część 3 serii o nowościach w Dynamics CRM 2015 miała być poświęcona nowościom w automatyzacji i procesach biznesowych. Ale pozwalam sobie zmienić tę kolejność, bo oto Microsoft zrobił wczoraj (25.11 polskiego czasu) niezłą niespodziankę Klientom – na Apple Store pojawiła się aplikacja mobilna opatrzona numerkiem 2.0.25. To oficjalnie oznacza, że Dynamics CRM 2015 już tu jest! 🙂

    ipad2

    CO NOWEGO W MOBILNYM CRM 2015?

    Oooo, dużo :). Na szczególną uwagę zasługują kolejne funkcje, na które czekał rynek. I tak, podsumowując najważniejsze nowości:

    • obsługa wielu języków, w tym języka polskiego

      ipad_start2

    • praca offline poprzez tzw. rekordy robocze (drafts). Od CRM 2015 użytkownicy mogą dodawać notatki ze spotkań i nowe rekordy także bez dostępu do internetu! Aplikacja CRM na tablecie sama wykryje brak połączenia i pozwoli tworzyć rekordy także w trybie offline. Dane zostaną zsynchronizowane z serwerem po podłączeniu do sieci
    • możliwość przeglądania danych w wielu pulpitach menadżerskich (dashboard’ach). W aplikacjach CRM 2015 na tabletach nie trzeba już oglądać jedynie „Sales Dashboard”, ale możemy korzystać z wielu innych zdefiniowanych pulpitów – wystarczy, że dany pulpit oznaczymy jako dostępny na tabletach:

      ipad_dashboards
    • kafelki nawigacyjne na głównej stronie – w CRM 2015 kafelki znane z formatki np. Konta są teraz dostępne ze strony startowej. Dodatkowo można tak skonfigurować stronę startową, żeby zawsze pokazywała po lewej stronie nasze ulubione obiekty:

      ipad_tiles
    • przeglądanie zasobów sieciowych i iframe’ów na tablecie. W Dynamics CRM 2015 Microsoft wprowadził tzw. Preview Feature – funkcję, która pozwala obsługiwać na tabletach zasoby sieciowe (web resources) i oglądać ane wyświetlane w iframe’ach. Wystarczy, że administrator na to zezwoli:

      ipad_preview

    Jak widzicie, aplikacja CRM 2015 na tablety doczekała się wielu nowych funkcjonalności, na które czekali Klienci. Najważniejsza z nich to dostęp offline – na razie prosty i ograniczony do tworzenia rekordów, ale już pozwala dodawać dane do CRM np. w samolocie. Dodatkowo CRM na tabletach wreszcie doczekał się obsługi 40 języków.
    Dynamics CRM 2015 for tablets umożliwia podłączenie się do serwerów Dynamics CRM 2013 lub 2015.

Aplikacja mobilna dla Dynamics CRM 2011 – jak to w końcu będzie?

Długo nie pisałem… Niestety (dla bloga) zajęły mnie skutecznie bardzo różne zadania. Ale o CRM nie zapominam! 🙂

Ten post piszę, żeby wyjaśnić o co chodzi z klientem mobilnym dla Dynamics CRM 2011 i gdzie tak naprawdę leży prawda. Na rynku jest bowiem tak dużo informacji, w tym sporo nieprawdziwych, że pewnie każdy już się pogubił. A najbardziej chyba pogubił się sam Microsoft wewnętrznie – lokalne filie przekazują zupełnie inne informacje niż oficjalna mapa drogowa Grupy Produktowej (przynajmniej w moim wypadku). A prawdziwe informacje są znacznie bardziej miłe i pozytywne niż te krążące na rynku… 🙂

Otóż, 2 listopada Bill Patterson (Principal Manager), a wcześniej Eric Boocock (Sr Product Manager) mniej lub bardziej oficjalnie potwierdzili rozdzielenie prac nad aplikacją(-ami) mobilną dla Dynamics CRM 2011 na 2 etapy. Nazwanie tych etapów „Etapem I” i „Etapem II” jest tylko moją interpretacją, a nie oficjalnym nazewnictwem Microsoft!!!

Etap I – wiele przeglądarek

Pierwszy z etapów prac nad mobilnym dostępem do Dynamics CRM 2011 zakończy się wydaniem najnowszej aktualizacji (December Service Update) do CRM o nazwie kodowej „Polaris” w grudniu tego roku. Polaris oczywiście będzie zawierał wiele więcej aktualizacji i funkcjonalności niż te przydatne do aplikacji mobilnej, ale dla aplikacji mobilnej znaczenie ma wsparcie dla wielu przeglądarek. Dodatkowo „Polaris” większość nowych funkcjonalności przyniesie do CRM Online, a nie CRM On-Premise (sic!!!).
Czemu to jest ważne dla klienta mobilnego? Dlatego, że zgodnie ze zmienioną wizją Microsoft (która spowodowała przesunięcie o pół roku wydania wsparcia wielu przeglądarek), CRM ma najpierw wyglądać tak samo na komputerach, telefonach i tabletach. I to jest ten pierwszy krok. Od wersji Polaris Dynamics CRM 2011 będzie wspierał następujące przeglądarki:

CRM 2011 browsers

Jak łatwo zauważyć, pojawiło się rozróżnienie wersji On-Premise i Online w kontekście obsługi iPad’ów – otóż CRM Online będzie wspierał Safari na iPad’ach od grudnia 2012 roku, a CRM On-premise dopiero od końca drugiego kwartału 2013 roku. Wsparcie dla Safari na iOS’ach (Mac’ach) pojawi się w styczniu 2013 roku.

Etap II – aplikacje natywne

To, na co najbardziej czekają klienci, czyli aplikacje natywne dla urządzeń mobilnych, pojawi się w drugim etapie prac, a więc około połowy roku 2013. I tutaj będzie kilka niespodzianek. Oficjalnie bowiem Microsoft potwierdził, co następuje:

  • powstanie aplikacja natywna dla Windows 8
  • powstanie aplikacja natywna dla Windows Phone 8 i iPad, która na tę chwilę jest planowana jako część aktualizacji o kodowej nazwie „Orion”
  • aplikacje natywne będą zbudowane z wykorzystaniem HTML5 i JavaScript’u (oczywiście nie Slverlight’a…)
  • powyższe aplikacje natywne mogą, ale nie muszą mieć dostęp offline – oficjalnie nie ma potwierdzenia
  • aplikacje natywne dla Android i BlackBerry nie są na razie planowane. Czy będą w ogóle budowane okaże się w drugiej połowie 2013 roku. Jeśli nie, dostęp do CRM z tych platform będzie tylko online i tylko przez przeglądarki, które zaczną być wtedy wspierane. Oczywiście można cały czas korzystać z rozwiązań partnerskich do obsugi BB i Android.
  • Microsoft zmienił decyzję odnośnie opłat za aplikacje natywne i, ku zaskoczeniu wszystkich, aplikacje natywne będą darmowe!
  • nowa wersja o nazwie kodowej „Orion” będzie dotyczyła w pełni zarówno CRM Online, jak i CRM On-Premise, a nie jak wcześniej mówiono tylko CRM Onlin
  • krążą plotki, że nowe aplikacje wcale nie będą oparte o rozwiązanie CWR, tylko o silnik budowany przez Microsoft

Uff, mam nadzieję, że to podsumowanie ostatecznie rozwieje wątpliwości i pozwoli Wam uporać się z bzdurami, które opowiadają różnej maści „eksperci Dynamics CRM”. Wszystkie informacje powyżej są aktualne i prawdziwe na dzień ich pisania – Microsoft nie wyklucza delikatnych zmian strategii.

Microsoft Dynamics CRM „Polaris” i „Orion” – pierwsze informacje po polsku

Niniejszym korzystam z faktu, że NDA na te informacje wygasło kilka godzin temu i przedstawiam po krótce Mapę Drogową Dynamics CRM na najbliższy rok. W bardzo ogólnym zarysie. Szczegółowa Mapa będzie upubliczniona przez Microsoft za jakiś niedługi czas…

Otóż, następna duża aktualizacja do CRM ma kodową nazwę Polaris i 2 tygodnie temu skończyłem poprawiać jej tłumaczenia na język polski. Co będzie zawierać Polaris? Przede wszystkim:

  • już w Update Rollup 12 wreszcie dostępne będzie wsparcie wielu przeglądarek, zarówno dla klientów CRM Online, jak i klientów CRM On-Premise, a więc i SPLA!!! To w szczególności znaczy, że wygraliśmy bitwę z niemądrymi głowami z góry chcącymi oferować cross-browser support dla On-Premise dopiero kilka miesięcy po CRM Online! Będzie w UR12 już w grudniu 2012 😀
  • niestety nie ze wszystkim wygraliśmy 😦 CRM Online już w „Polaris’ie” dostanie wbudowaną integrację z Bing Maps, tzn. specjalny rodzaj kontrolki do użycia na formularzach, która będzie pokazywała na mapie określony adres, korzystając z Bing API.
    W CRM On-Premise na razie nie wiadomo kiedy to udogodnienie się pojawi…
  • wsparcie dla Outlook’a 2013 (a to niespodzianka!)
  • całkowicie nowy interfejs do diagnostyki klienta CRM dla Outlook – to wstęp do czegoś większego, ale o tym za chwilę
  • nowy „kafelkowy” interfejs opcjonalnie do zarządzania poszczególnymi funkcjonalnościami (szanse sprzedaży)

A teraz uwaga, uwaga, Microsoft Dynamics CRM o nazwie kodowej „Orion”, który pojawi się w połowie 2013, roku będzie oferował:

  • całkowicie nowy klient mobilny dla CRM i tabletów
  • bezpośrednia synchronizacja z Exchange!!! i możliwość rezygnacji z klienta Outlook do śledzenia emaili, zadań, kontaktów i spotkań
  • UWAGA… 🙂 integracja emaili poprzez OWA. Tak, Outlook Web Access!!! Bez instalacji klienta CRM dla Outlook
  • spodziewana integracja Yammer’a wewnątrz CRM’a
  • „kafelkowy” i „procesowy” interfejs opcjonalnie dostępny dla wielu scenariuszy (szanse sprzedaży, sprawy, oferty
  • rezygnacja z obiektu Potencjalny Klient i integracja go z Szansą Sprzedaży. Nareszcie!!!
  • bardzo mocno rozbudowana część „socjalna” CRM, a więc praca z CRM jak w portalu społecznościowym

Uff, szykuje się kolejna rewolucja. Konkurencja w ogóle jeszcze istnieje? 🙂 To ma sporą pracę do odrobienia w takim razie. Blech.